Nastepny mecz IV Liga Mezczyzn: Global Village Mokobody - UKS Powsinek Wilanow 29.01.2012 g. 18
Nastepny mecz III Liga Kobiet: UKS Powsinek Wilanow - Sparta II Warszawa 27.01 g. 19

IVM: UKS Powsinek Wilanów – TKS Bóbr Tłuszcz

12 stycznia 5 dni po nieszczęsnym spotkaniu z MOS-em rozegrana została kolejna seria spotkań. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyna był TKS Bóbr Tłuszcz, który 4 dni wcześniej pozbawił jednego punktu lidera tabeli drużynę z Mokobód. Nasi siatkarze chcieli zatrzeć złe wrażenie z weekendowego spotkania na Woli, więc wyszli w pełni zmotywowani tym bardziej, że znów zapaliło się światełko nadziei na awans z grupy. Jednak było to pierwsze rozgrywane spotkanie przez UKS z zespołem z Tłuszcza, dlatego tego trzeba było zachować czujność w każdym elemencie.
Pierwszy set spotkania to niewielka przewaga zawodników z Wilanowa, która nie przekraczała trzech punktów. Przy stanie 14:11 dla gospodarzy na zagrywkę powędrował Karol Kościński. Dzięki jego skutecznej grze zdobyliśmy 5 punktów z rzędu i spokojnie doprowadziliśmy prowadzenie do końca partii wygrywając 25:16.
Drugi set to dalsza dobra gra siatkarzy z Wilanowa w polu zagrywki, co powodowało liczne błędy po drugiej stronie siatki. Skuteczne ataki, wybloki i obrony pozwalały na wyprowadzanie skutecznych kontr. Wynik na tablicy rósł bardzo szybko 10:3, 15:6. A seta zakończył Rafał Skorek dzięki kolejnej dobrej serii w zagrywce.
Trzeci set był wyrównany do stany 10:8 dla gospodarzy, kiedy to znów nastąpiło przyśpieszenie tempa i kolejne dobre zagrywki. Od tego momentu drużyna z Wilanowa znów zaczęła bawić się grą na boisku gdyż tego dnia wychodziło im wszystko. Set zakończył się wynikiem 25:13, a całe spotkanie 3:0.
Mecz pokazał zmianę oblicza naszego zespołu. Wszyscy zawodnicy rozegrali dobre spotkanie. Trzeba zaznaczyć też powrót po dłuższej absencji Patryka Piątkowskiego, który zagrał dobry mecz na pozycji libero.
Kolejne spotkanie już 29 stycznia, tylko zwycięstwo za trzy punkty, na niezwykle trudnym terenie w Mokobodach, pozwoli nam dalej myśleć o awansie.

UKS Powsinek Wilanów – TKS Bóbr Tłuszcz 3:0 (16,12,13)

UKS Wilanów: Urbański, Kościński, Feltynowski, Regulski, Skorek, Węcłaś, Piątkowski (libero) oraz Anisimowicz, Bakuła, Świderski, Opaliński (libero)

IVM: MOS Wola Warszawa – UKS Powsinek Wilanów

7 stycznia tuż po przerwie świątecznej męska drużyna rozegrała kolejne spotkanie w grupie C IV Ligi Seniorów. By realnie myśleć o awansie potrzebne było jednak zwycięstwo w tym meczu.
Pierwszego seta rozpoczęli lepiej gospodarze prowadząc na początku seta nawet 9:4. Wszystko dzięki skutecznej i odrzucającej od siatki zagrywce młodych zawodników z Woli, do tego poprawne prowadzenie reszty elementów siatkarskiego rzemiosła spowodowały, iż zespół z Wilanowa nie mógł wybić się ponad młodzież MOS-u. Pierwsza partia zakończona do 17.
Druga i trzecia partia wyglądały wręcz identycznie jak pierwsza siatkarze UKS-u wyglądali tak jakby pozostawali jeszcze w świątecznym letargu. Pomimo wszelkich starań i potężnym zagrywkom Karola Kościńskiego nie udawało się nam dogonić punktowo zawodników z Woli.
Szybkie spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0 mecz nie miał większej historii.
Nie można zapominać również o sędziowaniu. Dwie żółte kartki, kilka błędów w ważnych momentach podcinały skrzydła. Choć tego dnia MOS Wola był zdecydowanie lepszy od naszego zespołu.

MOS Wola Warszawa – UKS Powsinek Wilanów 3:0 (17,21,16)

UKS Wilanów: Węcłaś, Urbański, Kościński, Feltynowski, Regulski, Skorek, Opaliński(libero) oraz Anisimowicz, Maśniak, Bakuła

IIIK: Druga runda zdecydowanie lepsza

20 stycznia na hali przy ul. Sportowej w Nowym Dworze Mazowieckim, UKS Powsinek Wilanów podejmował gospodarza drużynę NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki, która zajmuje 3 miejsce w tabeli. Siatkarki z Wilanowa przyjechały w bardzo okrojonym składzie co powodowało brak możliwości dokonywania zmian przez trenera. Mimo tego zawodniczki przystąpiły zmobilizowane do gry i chętne do walki.

Gra układała się bardzo dobrze od początku spotkania. Udało się osiągnąć niewielką przewagę punktową po czym gra toczyła się praktycznie punkt za punkt. Przede wszystkim bardzo dobrze funkcjonował blok powsińskiej drużyny, w którym prym wiodła rozgrywająca Natalia Wiśniewska, zdobywając tym elementem w pierwszym secie 3 pkt. Jednak w końcówce pierwszego seta bardziej doświadczone zawodniczki z Nowego Dworu przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Drugi set zaczął się rewelacyjnie dla UKS-u od prowadzenia 6-0 i wydawało się, że już nikt nie wydrze nam zwycięstwa w tej partii. Stało się jednak inaczej. Nowy Dwór systematycznie odrabiał stratę, a w naszej drużynie “siadło przyjęcie”. Drugi set zakończył się zwycięstwem gospodyń 25:16. Po przegranym drugim secie powietrze uszło wilanowskiej drużyny i trzecia partia zakończyła się pewnym zwycięstwem przeciwniczek 25:9.

Mimo niekorzystnego wyniku widać coraz lepszą grę naszej drużyny, która nie poddaje się i walczy o każdy punkt nawet z tymi najlepszymi drużynami. Jest to dobry prognostyk przed zbliżającymi się kolejnymi meczami.

NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki – UKS PW 3-0 (25:18; 25:16; 25:9)

UKS PW: Wiśniewska, Grabowska, Joczys, Zielonka, Wójtowiec, Antos, Kaźmierska (L)

IIIK: UKS Powsinek Wilanów – AZS UW Warszawa

Piątkowy mecz z drużyną AZS UW Warszawa rozpoczynał drugą rundę w siatkarskiej III Lidze Kobiet. Drużyna z Wilanowa przystąpiła do meczu z wolą walki i chęcią jak najlepszej gry w rundzie rewanżowej. Było to widoczne już od początku spotkania. Siatkarki z Wilanowa dobrze przyjmowały, jeszcze lepiej zagrywały i popełniały mało błędów własnych. Efektem tego było prowadzenie 9:5. Wtedy też trenerka UW poprosiła o czas. Po czasie AZS zagrał zdecydowanie lepiej i zaczął odrabiać straty. Natomiast w drużynie UKS-u zaczęły się pojawiać błędy i brak kończącego ataku. Nie udało się utrzymać wypracowanej przewagi i pierwszy set zakończył się wynikiem 16:25 dla AZS UW. Od tej pory siatkarki UW kontrolowały przebieg spotkania a UKS popełniał coraz więcej błędów. Drugi set pewnie zakończył się zwycięstwem 10:25.
Trzeci set nie przyniósł zmiany sytuacji. AZS „rozkręcił” się na dobre nie dając szans na odbudowę zawodniczkom z Wilanowa. W trzecim secie siatkarki z UW pozwoliły Nam ugrać tylko 14 pkt.
Wyróżniającą się zawodniczką w drużynie z Wilanowa była Aleksandra Wójtowiec oraz Małgorzata Wójtowicz.

UKS PW – AZS UW 0-3 (16:25, 10:25. 14:25)

UKS PW: Wiśniewska, Grabowska, Joczys, Zielonka, Rosa, Wójtowicz, Kaźmierska(L) oraz Wójtowiec, Antos, Warzywoda, Białowąs

IIIK: UKS Powsinek Wilanów – MKS MDK Warszawa

W piątek 9 grudnia odbył się kolejny mecz w III Lidze piłki siatkowej kobiet. Na halę w Wilanowie przyjechał znany od lat w siatkarskim świecie klub MKS MDK Warszawa.
Początek meczu należał zdecydowanie do gospodyń, które kontrolowały przebieg meczu od początku sukcesywnie zwiększając przewagę punktową. Taki stan trwał aż do stanu 23:19, ale potem coś się zacięło i zawodniczki z Wilanowa nie potrafiły zdobyć punktu a MDK radził sobie coraz lepiej na siatce zdobywając kolejne punkty. Pierwszy set padł ostatecznie łupem gości 24:26.
Przegrany pierwszy set zdecydowanie podciął skrzydła zawodniczkom z Wilanowa, które zaczęły popełniać błędy co nie zdarzało się w pierwszym secie. Natomiast drużyna MDK-u grała uważnie i sukcesywnie zwiększała swoją przewagę w drugim i trzecim secie. Drugi i trzeci set również zakończył się zwycięstwem gości 16:25, 12:25

UKS PW – MKS MDK W-wa 0:3 (24:26; 16:25; 12:25)

UKS PW: Matysiak, Zielonka, Antos, Grabowska, Joczys, Rosa, Kaźmierska(L) oraz Wiśniewska, Warzywoda, Białowąs, Wójtowiec

IIIK: Perła Złotokłos – UKS Powsinek Wilanów

Kolejny mecz naszych siatkarek już za nami.
W sobotę 26 listopada odbył się mecz z liderem III ligi drużyną Perła Złotokłos. Fakt że gramy z najlepszą drużyną ligi dodatkowo motywował zawodniczki do walki. Mecz zaczął się wyrównanie i od początku gra toczyła się punkt za punkt. Niestety doświadczenie z ligowych boisk drużyny ze Złotokłosu miało w tym meczu decydujące znaczenie. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:11 dla Perły.
Druga partia to bardzo dobry początek Wilanowa i celna zagrywka która zmusiła do błędów przeciwniczki. Prowadziliśmy nawet w tym secie 7:5, ale potem gra przyjęła obraz podobny do tego z pierwszego seta. Konsekwentna gra Perły i problem z wyprowadzeniem skutecznego Wilanowa spowodowały, że drugi set padł łupem gospodyń 25:13.
Trzeci set to od początku dominacja Perły. Najpierw pięciopunktowe prowadzenie 2:7, przy którym trener Patryk Piątkowski wziął czas, a potem już siedmiopunktowe 4:11 i kolejny czas. Nie pomogło to jednak odbudować gry Wilanowa i nawiązać walki z przeciwnikiem. Trener Wilanowa próbował wybić z uderzenia drużynę Perły dokonując pięciu zmian ale i to nie przyniosło wymiernego rezultatu. Kolejny set, podobnie jak drugi zakończył się wynikiem 25:13. 0Drużyna Perły mogła się cieszyć z kolejnych trzech punktów i kolejnego meczu zakończonego wynikiem 3:0, my natomiast czekamy na pierwsze punkty w tym sezonie.
Teraz przed zawodniczkami dwa tygodnie ciężkiej pracy na treningach i walka w kolejnym meczu z drużyną MKS MDK Warszawa, kory odbędzie się 9 grudnia na hali przy ul. Uprawnej.

Perła Złotokłos – UKS Powsinek Wilanów 3:0

IVM: UKS Powsinek Wilanów – SPS Arton Borowie

24 listopada w hali przy ulicy Uprawnej siatkarze UKS Powsinek Wilanów podejmowali SPS Arton Borowie.
Było to bardzo ważne spotkanie dla naszego zespołu gdyż ostatnie dwie porażki znacznie oddaliły nas od awansu. Jednak zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu mogło zbliżyć nas znacznie do czołówki.
W pierwszym secie obie drużyny walczyły punkt za punkt. Siatkarze z Wilanowa dobrze przyjmowali zagrywkę i grali bardzo skutecznie przy bardzo dobrej zagrywce. Od stanu po 13. Nasi zawodnicy zaczęli odskakiwać rywalom początkowo na dwa, trzy punkty. A w samej końcówce przy stanie 22:20 dla ekipy z Powsina trzy skuteczne akcje pozwoliły nam zakończyć pierwszego seta.
Druga partia wyglądała identycznie jak pierwsza odsłona. Pomimo gorszego nieco przyjęcia zawodnicy gospodarzy skutecznie grali w ataku i w bloku. W środkowej części seta przy zagrywce Rafała Skorka odskoczyliśmy na 3 punkty (19:16) i od tej pory powiększyliśmy nieznacznie przewagę wygrywając tę partię do 21.
Trzeci set od samego początku należał do gości to oni dzięki odrzucającej zagrywce. Od stanu 6:3 siatkarze z Borowia skutecznie bronili swojej przewagi i nie dawali doskoczyć do siebie gospodarzom. Obie drużyny grały dobrze w zagrywce i skutecznie w ataku. Jednak końcówkę lepiej rozegrali zawodnicy z Wilanowa. Wszystko zaczęło się od skutecznego bloku na atakującym gości. Lepsza obrona i dobre wyprowadzanie kontr pozwoliły wygrać końcówkę seta 6:2 od stanu 19:21 dla zawodników Artonu.
Mecz jest dobrym prognostykiem przed weekendowy Memoriałem Wiesława Gawłowskiego, rozgrywanego w Piasecznie.

UKS Powsinek Wilanów – SPS Arton Borowie 3:0 (20,21,23)

UKS Wilanów: Urbański, Kościński, Feltynowski, Regulski, Skorek, Stępniak, Opaliński(libero) oraz Piątkowski, Anisimowicz, Świderski

III K:UKS Powsinek Wilanów – KS Żyrardowianka Żyrardów

W piątek 18 listopada odbyła się czwarta kolejka rozgrywek III Ligi Kobiet. Na hali w Wilanowie spotkały się drużyny UKS POWSINEK WILANÓW i KS ŻYRARDOWIANKA ŻYRARDÓW. Spotkanie zapowiadało się ciekawie ponieważ do tej pory obydwie drużyny nie zdobyły żadnych punktów. Walka o korzystny rezultat i pierwsze punkty wywoływała wśród zawodniczek dodatkowe emocje. Pierwszy set to od początku dobra gra drużyny gości oraz spora liczba błędów po stronie siatkarek z Wilanowa. Przeciwnik wypracował sobie wysoka przewagę i nie oddał jej już do końca tego seta wygrywając pewnie do 14.
Druga odsłona to zażarta walka punkt za punkt. Jednak konsekwentna gra środkiem Żyrardowa przynosiła im kolejne zdobycze punktowe i sukces w tym secie coraz bardziej oddalał się od wilanowskiej drużyny. Ta partia padła łupem Żyrardowa 18:25
Trzeci set zaczął się bardzo obiecująco. Dobra gra naszej drużyny pozwoliła uciec przeciwnikowi na parę punktów. Udało się osiągnąć nawet czteropunktową przewagę 7:3 ale później Żyrardowianka odrobiła stratę do stanu 7:6 i wyszła na prowadzenie 8:13. Znowu zaczęła się pogoń za przeciwnikiem tym razem jednak straty odrabiał Wilanów i było już po 14. Jednak końcówka seta to znowu dobra gra Żyrardowa i dużo lepsza skuteczność w ataku. Nadzieję tchnęła jeszcze Natalia Białowąs wchodząc na zagrywkę i zdobywając kilka punktów z rzędu. Tego dnia Żyrardów nie dał wydrzeć sobie prowadzenia i trzeci set – podobnie jak drugi zakończył się wynikiem 18:25, a cały mecz 0-3

UKS PW – KS ŻYRARDOWIANKA ŻYRARDÓW 0:3 (14:25, 18:25, 18:25)

UKS PW: Matysiak, Joczys, Antos, Grabowska, Warzywoda, Rosa, Kaźmierska (libero) oraz Białowąs, Wiśniewska, Wójtowiec

IIIK: UKS Powsinek Wilanów – NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki

Pierwsze spotkanie na hali w Wilanowie siatkarki UKS-u rozegrały 28.10.2011 z drużyną NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki. Drużyna gości przyjechała z lekkim opóźnieniem spowodowanym problemami z dojazdem, ale nie przeszkodziło im to narzucić swojego stylu gry już od początku meczu. Naszej drużynie ciężko było poradzić sobie z trudną zagrywką drużyny przyjezdnej i wyprowadzić skuteczną akcję. Natomiast ekipa z Nowego dworu systematycznie powiększała przewagę punktową w każdym z setów. Trener Wilanowa próbował pomóc swoim zawodniczkom dokonując zmian i motywując swoje zawodniczki na czasach ale drużyna NOSiRu była tego dnia nie do zatrzymania. Dodatkowe, niewymuszone błędy własne w zagrywce dostarczyły przeciwnikom kolejnych punktów. Na pewno na pochwałę zasługuje gra bolkiem Wilanowa, który był tego dnia najjaśniejszym elementem w grze UKS-u.
Przed zawodniczkami teraz 2 tygodnie odpoczynku od meczów i będą mogły skupić się na treningach przed kolejnym występami. Następny mecz z drużyną Sparta Warszawa dopiero 12 listopada. Trzymamy już teraz kciuki i liczymy na dobry występ i pierwsze punkty.

UKS PW – NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki 0-3 (7:25, 5:25, 16:25)

UKS PW: Matysiak, Grabowska, Joczys, Warzywoda, Rosa, Antos, Kaźmierska (L) oraz Wiśniewska, Wójtowiec, Białowąs, Dadun, Staniszewska

Autor: Patryk Piątkowski

IVM: UKS Powsinek Wilanów Warszawa – Global Village Mokobody

27 października rozegrana została 2 kolejka IV Ligi Seniorów w grupie C. Zawodnicy z Wilanowa podejmowali zespół z Mokobód.
Pierwsza partia to dobre otwarcie siatkarzy gospodarzy szybko uzyskali czteropunktową przewagę. Jednak goście nie poddali się i sukcesywnie zaczęli odrabiać przewagę. W końcówce seta zespół z Powsina prowadził jeszcze 21:20, jednak końcówka należała do drużyny Global Village i to oni wygrali tę odsłonę 25:23.
Drugi set rozpoczął się podobnie do pierwszej partii szybko uzyskana przewaga przez zawodników z Wilanowa wynik 16:10. Jednak ponownie przestoje w grze pozwoliły zmniejszyć prowadzenie. Tym razem więcej spokoju zachowali gospodarze i to oni doprowadzili do wygranej w tej partii 25:21.
Trzecia patria dała wyraźny obraz gry naszego zespołu tego dnia. Po raz kolejny będąc na prowadzanie nie potrafiliśmy utrzymać prowadzenia. Skuteczna gra w obronie zawodników z Global Village oraz dobre czytanie gry w bloku to elementy, którymi górowali oni tego dnia. Set trzeci był wyrównany, ale to goście odbierając przewagę gospodarzom doprowadzili to wygranej 25:23.
Czwarty set to walka punkt za punkt. Żadna z drużyn nie chciała odpuścić wyniku jedni walczyli o pozostanie w meczu, drudzy o pełną zdobycz punktową. Przy stanie 17:16 dla naszego zespołu, rozegraliśmy dobre dwie kolejne akcje i wyszliśmy na 3 punktowe prowadzenie, którego nie oddaliśmy do samego końca 25:22 i pierwszy tie-break w tym sezonie.
Piąty set to dominacja gości szybko wyszli na prowadzenie i sukcesywnie je powiększali przy zmianie stron wynik na tablicy wynosił 8:3. Dobra postawa Global Village przeniosła się na wynik 15:6 w tie-breaku i 3:2 w całym meczu.

UKS Powsinek Wilanów Warszawa – Global Village Mokobody 2:3 (-23,21,-23,22,-6)

UKS Wilanów: Urbański, Kościński, Feltynowski, Bakuła, Skorek, Stępniak, Opaliński(libero) oraz Kwiatkowski, Regulski, Anisimowicz

WordPress Themes